O autorze
motoLala testuje samochody. Jeśli interesują cię ABS czy ESP, chcesz wiedzieć jak działa DSR i EBD nie czytaj tych tekstów, zapytaj w salonie. Gdybyś jednak chciała – albo chciał - poznać uczciwą listę zalet i wad każdego sprawdzonego na polskich drogach modelu ten blog jest dla ciebie.

Wściekły byk czyli Lamborghini Veneno

Są tylko trzy takie egzemplarze i więcej nie będzie. Wszystkie zostały już sprzedane, mimo dość wysokiej ceny – trzy miliony euro plus VAT. Lamborghini z rozmachem świętuje swoje 50. urodziny prezentując na targach w Genewie najnowszy model Veneno.

Veneno po hiszpańsku znaczy jad, trucizna, ale też furia. Nie trudno sobie tę furię wyobrazić na drodze, skoro pod maską jest 750 koni mechanicznych, a do setki Veneno rozpędza się w 2,8 sekundy. Jeden, dwa, trzy …






Sami Włosi tłumaczą nazwę najnowszego modelu nawiązaniem do najsłynniejszego byka z hiszpańskich aren. Veneno był jednym z najbardziej agresywnych i najszybszych zwierząt, z którymi musieli się mierzyć torreadorzy w Andaluzji. W 1914 roku Veneno śmiertelnie ranił uwielbianego przez tłumy Jose Sancheza Rodrigueza.



Veneno jest jak wściekły byk, może jechać z prędkością 355 kilometrów na godzinę. Z Warszawy do Sopotu w zaledwie 60 minut?Pomarzyć zawsze można. O polskich autostradach i jeździe Lamborghini Veneno.

Trwa ładowanie komentarzy...